Piwny smak Gdańska

Piwo z Gdańska? Jak najbardziej! Ten złoty trunek ma bogatą i ciekawą historię w mieście mieniącym się bursztynem, którego kolor notabene może przywodzić na myśl piwo. Warto jednak mieć świadomość, że smak, zapach i barwa dawnego piwa różnią się od tego warzonego dzisiaj. Niektórzy współcześni piwowarzy, próbują odtworzyć smak piwa dawnego Gdańska. A dawny Gdańsk piwem stał i nie ma w tym przesady. W  XVI w mieście działało ponad 400 browarów.

Piwną kulturę, tradycję i piwny biznes nad Motławą napędzał portowy charakter miasta, a  gdański Żuraw, co warto odnotować, zbudowano dla ułatwienia prac przy załadunku m.in. beczek z piwem na statki, którymi płynęły statkami głównie w kierunku Anglii.

Miasto i przedmieścia

Gdańsk przez kilka wieków stanowił browarnicze centrum tej części Europy i wiódł prym na terenie Pomorza, Państwa zakonu krzyżackiego, Prus Królewskich Korony Królestwa Polskiego, Rzeczypospolitej i Królestwa Prus. O jego powodzeniu stanowiły setki browarów wytwarzających piwo rzemieślnicze, a siłą napędową całego interesu był bogaty cech browarników.

Browary działały na Głównym i Starym Mieście. Około 1416 r. najwięcej browarników – bo 73 mieszkało przy Hundegasse, obecnej ul. Ogarnej. Ale sporo ich było także Chlebnickiej, Piwnej Świętego Ducha, Świętojańskiej i Straganiarskiej (niegdyś Browarnej). W XV wieku nastąpił rozkwit browarnictwa – produkowano wówczas do około 250 tys. beczek piwa rocznie.

Od początku XVI w. browarnicy zaczęli przenosić produkcję na przedmieścia: Biskupią Górkę, Chełm, Stare Szkoty.  Browary prowadzili też osiedli w rejonie Gdańska Mennonici. W 1620 r.  przy ul. Ogranej siedzibę zbudował sobie cech browarników.

Bogaci browarnicy, zazdrośni patrycjusze

Cech browarników w Gdańsku istniał już od drugiej połowy XIV w. (1363 r), choć piwo nad Motławą warzono już wcześniej. Od XIII w. browarnicy byli w gronie najważniejszych zawodów grodowych obok piekarzy czy rzeźników. Warto zaznaczyć, że piwo w Gdańsku, co było regulowane przepisami, warzyć mógł każdy mieszkaniec. Nie każde więc produkowane piwo miało dobrą jakość.

A nad jakością warzonego trunku czuwała organizacja cechowa browarników w Gdańsku, pilnując przy okazji piwnego interesu. Piwo jako element diety, środek płatniczy czy towar eksportowy – szczególnie do Anglii stało się żyłą złota dla gdańskich browarników, którzy obrośli w majątki porównywalne niekiedy do tych patrycjuszowskich, co tym drugim niekoniecznie się podobało.

W XV w. browarnicy jako bogatsza część zamożniejszej grupy zawodowej, byli wpuszczani – tak jak patrycjusze i bogaci kupcy do elitarnego Dworu Artusa – najbardziej ekskluzywnej pijani piwa nad Motłową.

Piwo jopejskie i próba powrotu do jego warzenia

Specjalnością gdańskich browarów było piwo jopejskie czyli Jopenbier. Co je wyróżniało? Na pewno smak, zapach, barwa i proces powstawania. Trzeba jednak zaznaczyć, że piwo jopejskie było bardziej syropem piwnym, gęstym także o właściwościach leczniczych.  Miało kolor ciemnobrązowy, a smak bogaty i słodki. Bardzo powolna fermentacja nadawała trunkowi przyjemny zapach. Piwo Jopejskie było piwem z wysokiej półki, także cenowej.

Produkowały go różne gdańskie browary. Było też środkiem medycznym, służyć mogło jako zaprawa do zup i innych dań. Nazywane dubeltowym bo w procesie jego wytwarzania zużywano dwa  razy więcej słodu niż do produkcji zwykłego piwa. Niektóre współczesne browary podejmują się odtworzenia receptury tego trunku – jak Browar PG4 nieopodal dworca PKP.  Piwo powstaje po 3 różnych fermentacjach. Jest lekko mętne i nieco gorzkie.

Na piwo z astronomem

Piwo jopejskie warzył browar należący do astronoma Jana Heweliusza, którego śladami można wybrać się na wycieczkę po Starym Mieście z Pomorskie Tours. Ten wybitny naukowiec i konstruktor był także uznanym browarnikiem – z dziada pradziada. Jego pierwsza żona Katarzyna Rebeschke, wniosła w posagu m.in. browar znajdujący  nieopodal miejsca zamieszkania astronoma przy ul. Korzennej, dzięki temu po śmierci jego ojca, który zostawił po sobie browar mógł połączyć dwa zakłady w jeden prężny, a on sam szybko odnalazł się jako browarnik wstępując do cechu. Uzyskał prawo do samodzielnego warzenia i sprzedaży trunku.

Co najmniej 30 gatunków

Ale piwo w Gdańsku na przestrzeni wieków miało różny smak zapach i cenę. Produkowano co najmniej trzydzieści gatunków tego trunku. Oprócz piwa jopejskiego, było piwo stołowe (tafelbier), piwo gdańskie (Danzigerbier ) oraz Krolling, pity przez biedotę miejską. Piwo wytwarzano także w wielu innych miastach na Pomorzu.

By poznać bliżej historie z pianką i nie tylko, dla grup zorganizowanych Pomorskie Tours organizuje wycieczki tematyczne ze zwiedzaniem miasta i degustacją w lokalnych browarach. Można śmiało  kontaktować się z Pomorskie Tours w tej sprawie w przypadku zainteresowania  ofertą.

Oktoberfest

Piwo smakuje szczególnie we wrześniu, kiedy w różnych miastach organizowany jest Oktoberfest. Gdańsk również dołącza do tej tradycji. Włączają się w niego różne lokale prześcigając się w smakach serwowanego piwa jak i w atrakcjach towarzyszących temu wydarzeniu.

W PG4 święto piwa odbędzie się w od 23.09 i potrwa do 15.10.  W planach odszpuntowanie beczek, zabawy i konkursy  oraz degustacje. 30 września na Oktoberfest zaprasza też Brovarnia Gdańsk. Tutaj oprócz degustacji piwa także muzyka na żywo, stand up-y i konkursy piwne.

 

 

 

Book Now Book Now